Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Region: Znów zaatakowali oszuści. Reakcja seniorów ochroniła w sumie ich kilkaset tysięcy zł - choć mało brakowało

Dziś policjanci pełnili dyżur w redakcji internetowej Gazety Olsztyńskiej. Po raz kolejny tematem były oszustwa na wnuczka i policjanta. Wczoraj przestępcy dali o sobie znać w powiecie ostródzkim. Dzwoniąc do pięciu starszych osób sprawcy podawali się za członków rodziny i próbowali wyłudzić nawet 100 tys. zł. Do rozmowy telefonicznej włączał się także rzekomy policjant. Na szczęście każda z tych pięciu historii zakończyła się dla seniorów szczęśliwie - tym razem.

Oszuści w Ostródzie zadzwonili do Pani Anny, Genowefy, Pana Adama i Mieczysława, którzy mają od 62 do 89 lat. Sprawcy podawali się za członków rodziny, np. syna, bądź córkę, którzy mieli spowodować wypadek i potrzebowali nawet blisko 100 tys. zł, aby nie trafić do aresztu. Do rozmowy telefonicznej z seniorami włączał się także rzekomy starszy sierżant policji. Potwierdzał historyjkę fałszywej córki i konieczność przekazania pieniędzy, aby ją uratować z opresji. Na szczęście każda z tych pięciu historii zakończyła się dla seniorów szczęśliwie. Nie przekazali oni pieniędzy, choć w jednym przypadku do utraty kilkudziesięciu tys. zł był dosłownie jeden krok. Po raz kolejny policjanci apelują nie tylko do starszych osób, ale do ich najbliższych, sąsiadów, aptekarzy, pracowników przychodni zdrowia, księży, pracowników banków, mediów, abyśmy wspólnie tworzyli koalicję przeciwko oszustom i chronili seniorów.

Takie są fakty

W tym roku na terenie Polski doszło już do ponad 2220 oszustw, z czego około 1400 to usiłowania i ponad 820 dokonania. 198 sprawców działało metodą „na wnuczka”, 623 „na policjanta”. Straty obywateli naszego kraju to już 25 mln 660 tys. zł, z czego 22 mln metodą „na policjanta”.

Na Warmii i Mazurach w tym roku odnotowaliśmy ponad 90 zgłoszeń, z czego więcej niż 60 to usiłowania, a w około 30 przypadkach pokrzywdzeni przekazali pieniądze. Seniorzy z regionu stracili około 660 tysięcy złotych, w 22 przypadkach przekazano pieniądze sprawcy, w 6 przelewem.

Metody działania sprawców krok po kroku

Do osoby, której imię może wskazywać na podeszły wiek dzwoni fałszywy członek rodziny. Najpierw podczas krótkiej rozmowy z córką, siostrzenicą, wnuczkiem, proszą oni o pomoc, ponieważ spowodowali wypadek i muszą zapłacić pieniądze, aby uniknąć więzienia. Pojawiają się też inne bajki – pieniądze są potrzebne na operację, na korzystny zakup mieszkania. Padają słowa „Babciu, pomóż mi proszę”. Następnie dzwoni oficer operacyjny policji albo cbś o nazwisku Lewandowski, Nowak, Kędziora, Dziewulski, który mówi, że prowadzi tajną akcję przeciwko oszustom, albo pracownikom banku, którzy źle gospodarują pieniędzmi. Policjant prosi o pomoc w zatrzymaniu przestępców i ochronienie oszczędności seniora.

Osoba starsza może oczywiście zweryfikować dane policjanta – podczas rozmowy oszust każe pokrzywdzonemu zadzwonić na nr 997, 112 i potwierdzić jego tożsamość u oficera dyżurnego policji. Senior tak robi, przy czym nie orientuje się, że się nie rozłączył i cały czas trwa jedna i ta sama rozmowa z przestępcą. Po prostu do słuchawki podchodzi kolejna osoba, która udaje oficera dyżurnego policji i potwierdza dane rzekomego funkcjonariusza.

Podczas rozmowy oszuści wypytują o oszczędności, lokaty, cenne rzeczy w mieszkaniu. Czasem nawet zamawiają taksówkę, aby senior mógł pojechać do banku po pieniądze. Ostatnim krokiem jest przekazanie pieniędzy kurierowi, albo przelewem, bądź, jak to się dwukrotnie wydarzyło w ubiegłym tygodniu wrzucenie do śmietnika.

Prawdziwy policjant nie informuje o tajnej akcji i nie bierze pieniędzy. Robi tak oszust

Nigdy żaden policjant nie informuje osób postronnych o podejmowanych działaniach, a szczególnie o tajnych akcjach. Nigdy też nie odbieramy i nie przekazujemy pieniędzy. Jeśli odbierzemy telefon i nasz rozmówca będzie przedstawiał się jako np. funkcjonariusz cbś, czy prokurator i pojawi się temat związany z koniecznością przekazania przez nas na jakikolwiek cel pieniędzy, natychmiast rozłączmy się i dzwońmy pod nr 997, czy 112 po prawdziwych policjantów.

Zadzwoń do prawdziwej córki, zanim oddasz oszczędności życia

Policjanci analizujący każdy przypadek oszustwa zwracają uwagę na to, że czasem seniorzy kontaktują się ze swoimi prawdziwymi bliskimi, którym mają pomóc i przekazać pieniądze, dopiero wtedy, kiedy już oddadzą gotówkę przestępcom. Przypominamy, że warto skontaktować się z prawdziwymi bliskimi natychmiast po odłożeniu słuchawki, po rozmowie z oszustem. Ten nawet krótki kontakt pozwoli zweryfikować informacje, a przede wszystkim upewnić się, że naszej córce, synowi nic nie jest i wcale nie potrzebują pilnie finansowego wsparcia.

Jak reagować odbierając telefon od oszustów? Mała powtórka

Przede wszystkim należy zachować ostrożność. Pamiętajmy o tym, że w momencie, kiedy ktoś będzie chciał nas oszukać, podając się przez telefon, za policjanta – zakończmy rozmowę telefoniczną! Nie wdawajmy się w rozmowę z oszustem. Jeżeli nie wiemy jak zareagować powiedzmy o podejrzanym telefonie komuś z bliskich. Kolejne połączenia telefoniczne wykonujmy z innego aparatu.

Pamiętajmy o tym, że jeśli ktoś prosi o pieniądze przez telefon, to wtedy nie podejmujmy żadnych pochopnych działań.

Nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub jakie przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności.

Zachowując spokój zadzwońmy do kogoś z rodziny i zapytajmy o to czy osoba, która prosiła nas o pomoc, rzeczywiście jej potrzebuje.

Pamiętajmy, że nikt nie będzie nam miał za złe tego, że zachowujemy się rozsądnie. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów.

Skontaktujmy się z prawdziwymi policjantami i opowiedzmy, co się wydarzyło. Każdy zapamiętany szczegół jest ważny i może przydać się do ustalenia i zatrzymania oszustów.  

Policjanci i dziennikarze razem we wspólnym celu

Policajnci w trakcie pełnionej służby – czy to dzielnicowi, czy policjanci z patrolówki – przy każdym kontakcie z osobami narażonymi na działania oszustów przypominają im jak postępować, by zapewnić sobie bezpieczeństwo. Niezwykle istotna w walce z oszustami jest współpraca policji i mediów, dzięki którym - za pośrednictwem dziennikarzy - policjanci mogą ostrzegać o zagrożeniach i informować jak się przed nimi bronić.

W ramach takiej współpracy funkcjonariusze z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie byli gośćmi redakcji Gazety Olsztyńskiej i studia Olsztynska.tv.

Miejsce w fotelach telewizyjnego studio Gazety Olsztyńskiej zajęli podinsp. Anna Fic - rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie – oraz kom. Krzysztof Pytlarczyk – Zastępca Naczelnika Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, a gospodarzem spotkania był red. Andrzej Mielnicki.

 

  • Uczestnicy spotkania w studio
  • Uczestnicy spotkania w studio

 

Charakterystyka oszustwa, metody sprawców, sposób w jaki próbują wpłynąć na swoje ofiary oraz to jak się bronić przed ich działaniami i co zrobić, gdy niestety padniemy ofiarą takiej przestępczej działalności – to tylko niektóre z zagadnień jakie zostały poruszone podczas interesującej rozmowy.

Nagranie ze spotkania już wkrótce będzie dostępne na stronie Olsztynska.tv

af