Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Ełk: Włamali się do mieszkania i wynieśli wszystko. Wyrwali nawet przewody elektryczne ze ścian

Policjanci zatrzymali 35-letniego mężczyznę i jego 38-letnią konkubinę, którzy włamali się do mieszkania na jednym z ełckich osiedli i wynieśli stamtąd meble i inne elementy wyposażenia. Nie oszczędzili nawet przewodów elektrycznych, które wyrwali ze ścian. Teraz grozi im kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.

W miniony czwartek (16.08.2018) do policjantów zgłosił się mężczyzna, który poinformował, że ktoś włamał się do mieszkania, którym on się opiekuje. Dodał, że w mieszkaniu tym na co dzień nikt nie mieszka, a on jedynie co jakiś czas przyjeżdża, żeby sprawdzić co się tam dzieje.

Mężczyzna oświadczył, że gdy przyjechał w sierpniu, po raz pierwszy od kilku miesięcy sprawdzić lokal, był on całkowicie zdemolowany. Brakowało w nim szaf, kanapy, foteli, stolika kawowego, sprzętu AGD i RTV, mebli kuchennych, kuchenki gazowej, kranów. Sprawcy zdjęli także wiszące obrazy i wymontowali grzejnik. Mało tego, ze ścian wyrwali nawet przewody elektryczne. Stary zostały oszacowane na 25 000 zł.

Policjanci pracujący nad sprawą już następnego dnia ustalili sprawców tego zdarzenia i zatrzymali 38-letnią kobietę i jej 35-letniego konkubenta. Z ustaleń śledczych wynika, że sprawcy wyłamali drzwi balkonowe, weszli do środka i później systematycznie przez kilka dni wynosili stamtąd całe wyposażenie, które przenieśli do swojego mieszkania. Zatrzymani tłumaczyli, że chcieli to wszystko sprzedać, bo brakowało im pieniędzy na życie. Na szczęście nie zdążyli tego zrobić. Policjanci odzyskali skradzione rzeczy i przekazali je właścicielowi. Teraz para odpowie przed sądem za zniszczenie mienia i kradzież z włamaniem. Grozi im za to kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.

(aj/tm)