Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

KPP Bartoszyce

Bartoszyce: Akt oskarżenia przeciwko 29-latkowi, a w nim 15 zarzutów

Włamywał się i kradł. Na swoim koncie ma 12 kradzieży z włamaniem, usiłowanie kradzieży z włamaniem, kradzież oraz posiadanie narkotyków. 29-letni mieszkaniec gm. Bartoszyce ukradł mienie o łącznej wartości blisko 60.000 złotych. Mężczyzna został zatrzymany pod koniec lipca br., miesiąc spędził w areszcie, a następnie był zobowiązany do codziennego stawiennictwa w komendzie policji w ramach dozoru.

Z końcem września br., do Sądu Rejonowego w Bartoszycach trafił akt oskarżenia przeciwko 29-letniemu mieszkańcowi gminy Bartoszyce, który od stycznia br., włamywał się do warsztatów samochodowych, garaży, altan, sklepów i innych lokali w Bartoszycach i okolicy, skąd kradł głównie elektronarzędzia. Z jednego z miejscowych sklepów ukradł ponad 14.000 złotych. Bartoszyccy kryminalni pracowali operacyjnie nad tymi sprawami i 26 lipca br., zatrzymali 29-latka bezpośrednio, po tym jak w nocy włamał się z kolegą do magazynu w Bisztynku. Skradzione z magazynu elektronarzędzia zostały odzyskane.

27 lipca br. 29-latek na wniosek policji i prokuratora został aresztowany. Po miesiącu spędzonym w izolacji zamieniono dotychczasowy środek zapobiegawczy na policyjny dozór. Mężczyzna musiał codziennie stawiać się w komendzie policji.

Zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił na sformułowanie aktu oskarżenia wobec 29-latka z 15 zarzutami. Wśród nich jest 12 zarzutów kradzieży z włamaniem, usiłowanie kradzieży z włamaniem, kradzież oraz posiadanie substancji psychoaktywnych.

Skierowany do sądu akt oskarżenia obejmuje jeszcze 2 inne osoby.  Jedna z nich to 33-latek, który wspólnie z 29-latkiem włamał się do magazynu w Bisztynku, kolejny mężczyzna, to 26-letni paser, który kupił od 29-latka część skradzionych przez niego elektronarzędzi.

Wszyscy trzej mężczyźni niebawem odpowiedzą przed sądem.

29-letni mieszkaniec gminy Bartoszyce przyznał się do wszystkich przedstawianych mu zarzutów. Za 14 z nich odpowie w warunkach tzw. recydywy. Maksymalna kara jak mu grozi, to 15 lat pozbawienia wolności. 

mk/in