Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Nietrzeźwi na jednośladach tak samo groźni jak ci w samochodach

Każdy nietrzeźwy na drodze, nie ważne czy pieszy, kierowca auta, jednośladu czy furmanki, jest tak samo niebezpieczny. Nie tylko dla siebie, ale dla wszystkich pozostałych użytkowników tej samej drogi. Dlatego tak ważna jest praca policjantów, którzy eliminują z dróg osoby, poruszające się nią z promilami w organizmie. Cieszy też to, że coraz więcej osób reaguje na tak bezmyślne zachowania w ruchu drogowym i wspiera funkcjonariuszy w tej walce.

Olsztyn

We wtorek (10.12.2012) doszło do niebezpiecznego zdarzenia około godz. 13:00 na drodze krajowej nr 51 w okolicy miejscowości Smolajny. Kierowca motoroweru jadąc w kierunku Lidzbarka Warmińskiego, poruszał się tzw. „wężykiem”. Istniało realne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym zarówno dla samego kierowcy jednośladu, jak również dla pozostałych uczestników ruchu drogowego. Jako pierwszy niebezpieczną sytuację zauważył kierowca osobowej skody, który doprowadził do zatrzymania motorowerzysty i o niebezpiecznej sytuacji powiadomił policję. Po chwili na miejsce dojechali funkcjonariusze, jednak kierowca motoroweru aby uniknąć odpowiedzialności karnej za swoje zachowanie, uciekł przed ich przyjazdem do lasu. Policjanci znaleźli go po kilku minutach, mężczyzna skulony ukrywał się za drzewem. Okazało się, że za kierownicą motoroweru siedział kompletnie pijany 58-letni mieszkaniec gminy Dobre Miasto. W jego organizmie krążyły dwa promile alkoholu. Mimo tego, że 58-latek przyznał się do wypicia pół litra wódki, to styl swojej jazdy tłumaczył tym, że „krzywo jechał, bo mu deszcz w oczy chlapał i prawie nic nie widział”. Po sprawdzeniu mężczyzny w policyjnych systemach okazało się również, że mężczyzna ma cofnięte uprawnienia do kierowania i czynny zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Motorower 58-latka został zabezpieczony na policyjnym parkingu, on zaś ze swojego zachowania będzie musiał wytłumaczyć się przed sądem. Dzięki trzeźwej ocenie sytuacji przez kierowcę Skody, który zrobił wszystko, aby nie dopuścić do kolejnej niepotrzebnej tragedii na drodze, bezmyślny kierowca poniesie konsekwencje.

  • Interwencja wobec nietrzeźwego motorowerzysty Interwencja wobec nietrzeźwego motorowerzysty. Motorower i kierowca z policjantem na poboczu drogi
    Interwencja wobec nietrzeźwego motorowerzysty
  • Interwencja wobec nietrzeźwego motorowerzysty Interwencja wobec nietrzeźwego motorowerzysty. Motorower i kierowca z policjantem na poboczu drogi
    Interwencja wobec nietrzeźwego motorowerzysty
  • Interwencja wobec nietrzeźwego motorowerzysty Interwencja wobec nietrzeźwego motorowerzysty. Motorower i kierowca z policjantem na poboczu drogi
    Interwencja wobec nietrzeźwego motorowerzysty

Lidzbark Warmiński

Także we wtorek (10.12.2019) po godz. 12:00 patrol ruchu drogowego z Lidzbarka Warmińskiego zatrzymał do kontroli drogowej w Jagotach kierującego Audi. Już po otwarciu drzwi pojazdu funkcjonariusze wyczuli od kierującego zapach alkoholu. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości potwierdziło u 61-latka ponad promil alkoholu w organizmie. Mieszkaniec Lidzbarka Warmińskiego przyznał policjantom, że w miniony wieczór „raczył się” dużą ilością nalewki. W takim stanie kierujący chciał dojechać do miejsca zamieszkania. Policjanci zatrzymali 61-latkowi prawo jazdy. Teraz za swoje nieodpowiedzialne zachowanie mieszkaniec miasta odpowie przed sądem.

Kętrzyn

W poniedziałek (09.12.2019) kwadrans przed godz. 13:00 oficer dyżurny kętrzyńskiej jednostki  otrzymał zgłoszenie, że na trasie Kętrzyn – Bartoszyce (droga W592) jedzie „zygzakiem” rowerzysta. Na wskazaną trasę natychmiast pojechali policjanci. Kierujący jednośladem został zatrzymany do kontroli pomiędzy miejscowościami Łankiejmy – Łabędnik. W trakcie wykonywanych czynności funkcjonariusze wyczuli od mężczyzny zapach alkoholu. Po sprawdzeniu stanu trzeźwości okazało się, że mężczyzna miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Okazało się również, że kierujący jednośladem jest obcokrajowcem, który przyjechał z wycieczką rowerową zwiedzić Mazury. W planie wycieczki było zwiedzanie „Wilczego Szańca”, lecz zainteresowania mężczyzny były całkiem inne, ponieważ postanowił odłączyć się od grupy, aby napić się alkoholu. Mężczyzna za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości został ukarany mandatem karnym.

Przypominamy!

Kodeks karny za jazdę w stanie nietrzeźwości przewiduje karę 2 lata pozbawienia wolności oraz zakaz kierowania pojazdami nawet do 15 lat. Dodatkowo osoba kierująca pojazdem w stanie nietrzeźwości będzie musiała się liczyć z dolegliwymi konsekwencjami finansowymi. Niezależnie od orzeczonej kary, sąd obligatoryjnie orzeka świadczenie pieniężne w wysokości nie mniejszej niż 5 tys. zł, w przypadku osoby po raz pierwszy dopuszczającej się takiego czynu oraz nie mniejszej niż 10 tys. zł, gdy osoba po raz kolejny kierowała pojazdem w stanie nietrzeźwości.

(rp/ab/mk/tm)